Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi wilczek127 z miasteczka . Mam przejechane 42695.36 kilometrów w tym 867.08 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 19.38 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy wilczek127.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Lipiec, 2011

Dystans całkowity:666.77 km (w terenie 35.00 km; 5.25%)
Czas w ruchu:32:22
Średnia prędkość:20.00 km/h
Maksymalna prędkość:82.00 km/h
Liczba aktywności:13
Średnio na aktywność:51.29 km i 2h 56m
Więcej statystyk
  • DST 37.01km
  • Czas 01:52
  • VAVG 19.83km/h
  • VMAX 60.00km/h
  • Sprzęt Unibike fusion
  • Aktywność Jazda na rowerze

Sołonka

Środa, 13 lipca 2011 · dodano: 13.07.2011 | Komentarze 1

Kilka większych podjazdów. Pierwszy na od Lubeni w mocnym słońcu szedł ciężko, drugi podjazd na sołonke już dobrze. W żródle słonej wody mnustwo ludzi. Cały parking zajęty, ciekawe co jest np w niedziele:) Zjazd zpowrotem do Lubeni i przejazd przez rzeczke. I jeszcze jak zwykle jazda na przylasek i póżny powrót, nie wziołem lampek:(

Jeszcze byłem w studziance ale zapomniałem to narysować a drugi raz mapki nie chciało mi się robić. Pompa dalej zepsuta.


  • DST 45.48km
  • Czas 02:22
  • VAVG 19.22km/h
  • Sprzęt Unibike fusion
  • Aktywność Jazda na rowerze

Magdalenka

Wtorek, 12 lipca 2011 · dodano: 12.07.2011 | Komentarze 0

Test napędu, wszystko chodzi aż miło:) Po przerwie odpoczołem porządnie, ale siły takiej już niema. Już niedługo niedaleko mnie zaczną kłaść asfalt, bo ziemia wyrównana. Podjechałem jeszcze do studzianki po wode, pompa nie działa.


  • DST 45.53km
  • Teren 7.00km
  • Czas 02:39
  • VAVG 17.18km/h
  • Sprzęt Unibike fusion
  • Aktywność Jazda na rowerze

Miasto-snejk-rower zrobiony:D

Poniedziałek, 11 lipca 2011 · dodano: 11.07.2011 | Komentarze 4

Z samego rana do sklepu. I póżniej wyjazd do Rzeszowa. Zakupiłem co chciałem. Kasete na normalnych zębach czyli 11-32, dwa łańcuchy ug tanie tylko 20zł,koszyk na bidon i spinke knc ale nie chce pasować z moim łańcuchem a jest niby na 8 rzędów. Wracając w Budziwoju nagle zaczeło jechać się ciężko. Patrze na koło jakos tak mało powietrza, staje i potwierdza sie kapeć. Zabieram sie do zmiany dętki. Zaczynam pompować. Nie mogę w żaden sposób napompować. Przez zepsuta pomkę. Mijający mnie rowerzysta porzyca mi pomke i dalej nie mogę napompować. No to zostało pchanie:D Przez 6km w upale pod górkę, zajebiście:D Przynajmiej się opaliłem bo cienia nigdzie nie było. Po ponad godzinie doszłem do domu. Zamontowałem nowe części. I wszystko hula jak należy, jutro jakaś traska bedzie to wszystko wyjdzie. A co do kapcia, nie zawiniła moja zepsuta pomka. W domu na innej dętce pomimo zepsutej pomki udało mi się napompować. W tej zapasówce co miałem był za krótki wentyl( do jednokomorowej obręczy) Pojechał jeszcze na przylasek, zeszło do 10:30. Oby teraz mi szczęście dopisało i mógł nabijać km:D bez problemu.